Zamów bezpłatny NEWSLETTER!
Bądź na bieżąco!
Wypełnij formularz! Kliknij tutaj!
Z pamiętnika glazurnika - opowiada Waldemar Myślicki
Końcówka lata 2008. Dzień taki jak każdy inny. Wyprawa na budowę, montaż paru metrów płytek i do domu. Wieczór przed komputerem, trzeba zerknąć co ciekawego na portalu glazurnicy.pl.
Było nas wtedy niewielu, na kolejny wpis trzeba było trochę poczekać. I tak mijałyby kolejne dni, gdyby nie pewne zdarzenie. Eliminacje do II Glazurniczych Mistrzostw Polski organizowane przez Polskie Zrzeszenie Płytkarzy. Byłem bardzo ciekawy na czym to polega. Wiedząc, że startują mistrzowie z I edycji finałów na Budmie, wykonawcy pięknych meduz, miałem obawy czy poradzę sobie z zadaniem. Była to swego rodzaju granica nie do przekroczenia. I pewnie tak by zostało, gdyby nie słowa otuchy Pawła: –„Spróbuj, co masz do stracenia”.Wiary dodali mi też koledzy. Marzyłem tylko o potwierdzeniu udziału. Ale decyzją komisji sędziowskiej znalazłem się na podium.Mam wielki szacunek dla kolegów, którzy podobnie jak ja brali udział w Glazurniczych Mistrzostwach Polski. Wiem, ile to kosztuje wysiłku, nerwów, ile wymaga pomocy i wsparcia w trudnych momentach przez najbliższą rodzinę i kolegów. Podczas zawodów stres osiąga szczyt. I kolejna walka z czasem czy zdążę, czy będę w stanie oddać skończoną pracę pod ocenę komisji. Lecz chwilę po przejściu komisji pełna ulga. Dziś z sentymentem wspominam tamte chwile. Nie jest to dla mnie tajemnicą, że właśnie finały II GMP podczas Budmy 2009 były dla mnie kluczem do wszystkich drzwi w strefie zawodowej. A przede wszystkim dały mi wiarę w siebie jako glazurnika. Zostałem trenerem zawodu w Szczecińskich Cechach Rzemiosł i na kursach PZP. Następnie członkiem komisji egzaminacyjnej. Coraz mniej było czasu na pracę przy glazurze. Zdobyłem uprawnienia Rzeczoznawcy PIH i Biegłego Sądu Okręgowego. Na Budmie 2011 moja historia zatoczyła koło. Tym razem mogłem poznać, jaka ciężka i odpowiedzialna jest praca w Komisji Sędziowskiej. Pracuję też jako nauczyciel w Zespole Szkół Budowlanych. Przygotowuję uczniów klas III do egzaminów kwalifikacyjnych w zawodzie Technologa Robót Wykończeniowych oraz uczę starego, zanikającego zawodu sztukatora i kamieniarza artystycznego. Staram się cały czas rozwijać studiując Pedagogikę o specjalności: edukacja Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Oczekuję teraz na egzamin kwalifikacyjny dla Społecznych Inspektorów Pracy I jeżeli ktoś spytałby – co dało mi PZP i Portal – odsyłam do pierwszego zdania i następnych. A przecież nie jestem tu sam, są też inni koledzy, którym PZP, Portal czy Budma odmieniły dotychczasowe zawodowe życie.
Pozdrawiam
Waldemar Myślicki „Waldi”





